Po co media katolickie?

W jaki sposób powinien przejawiać się katolicki charakter mediów? Na czym ma polegać oficjalna kościelna aprobata dla katolickich mediów? Czy i jaką rolę w Państwa Redakcji pełni asystent kościelny? Jak w pracy Państwa Redakcji realizuje się wezwania i oczekiwania związane z katolickim charakterem dziennikarstwa?




Media katolickie to - z formalnego punktu widzenia - środki przekazu będące własnością Kościoła: Konferencji Episkopatu, diecezji bądź zakonów, lub też media pozostające w rękach określonych środowisk laikatu, lecz utrzymujące instytucjonalny związek z Kościołem i mające jego aprobatę w zakresie przekazywania nauki i doktryny Kościoła. Żadne środowisko nie ma zatem prawa do określania swego środka przekazu mianem "katolickiego" bez zgody władzy kościelnej.

Katolicki charakter tych mediów winien przejawiać się po pierwsze w kompetentnym, wiarygodnym i zgodnym z wykładnią Urzędu Nauczycielskiego Kościoła przekazywaniu jego nauki, po drugie w udziale w misji ewangelizacyjnej Kościoła wobec współczesnego świata. O ile pierwsza z tych kwestii jest oczywista i nie wymaga dyskusji, o tyle druga tj. sposób pełnienia misji ewangelizacyjnej może przybierać różne formy i kształty, w odpowiedzi na konkretne "znaki czasu" i wyzwania ewangelizacyjne związane z danym środowiskiem, obszarem geograficznym czy kontekstem społecznym bądź kulturowym. Tak więc Kościół dopuszcza daleko idący pluralizm katolickich środków przekazu.

Niezależnie od zróżnicowań istnieje płaszczyzna, wspólna dla wszystkich mediów katolickich, a jest nią służba Prawdzie i promocji określonych wartości. Tak więc media katolickie:
  • nie mogą służyć nigdy partykularnym interesom określonej partii politycznej, gdyż orędzie Kościoła ma charakter powszechny i jest adresowane do wszystkich,
  • muszą być gotowe do otwartej dyskusji, gdyż przyjęta na Soborze Watykańskim II metoda ewangelizacji świata winna uwzględniać zasadę dialogu,
  • nie mogą szerzyć nienawiści, nietolerancji, ksenofobii czy antysemityzmu, gdyż jest to sprzeczne z podstawowymi wymogami Ewangelii,
  • muszą starać się kierować kryterium Prawdy i pokory. Kwestie te są nierozdzielne, gdyż nie ma innej drogi do Prawdy jak przez pokorę. Jedną z największych pułapek dla ludzi Kościoła, w tym dziennikarzy katolickich jest uznanie, że niejako z urzędu (z racji pracy w określonej instytucji) jest się "wyrazicielem Prawdy". W praktyce owocuje to niestety często pogardą bądź wręcz agresją wobec inaczej myślących.
  • kryterium Prawdy zakłada również otwarte głoszenie swych poglądów, niezależnie od wymogów coraz bardziej skomercjonalizowanego rynku czy tzw. poprawności politycznej, od której media katolickie muszą być wolne.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...