TAIZÉ 2009 w Poznaniu

Miejmy odwagę powiedzieć, że Bóg może tylko kochać. To jest wymagające, lecz bardzo wyzwalające przesłanie Chrystusa. Przewodnik Katolicki, 4 stycznia 2009



Nasza rozmowa zbiega się z ogłoszeniem przez Brata, że gospodarzem następnego Europejskiego Spotkania Młodych będzie Poznań. Co skłoniło Braci do takiego wyboru?

- Taizé żywi wielką sympatię do Polski. Sam Brat Roger był bardzo przywiązany do waszego kraju, dokąd wielokrotnie przybywał, również do Poznania. Podziwiał wielką wiarę narodu polskiego, tę wiarę, która pozwoliła wielu ludziom na przetrwanie najgorszych prób i która w przeszłości scaliła wasz naród. W trudnych czasach dzieliliśmy radość i troski młodych Polaków. Z wdzięcznością pamiętamy o przyjęciu, jakim cieszyły się spotkania europejskie, które dwukrotnie odbyły się we Wrocławiu, a następnie w Warszawie.

Młodzi poznaniacy od dawna prosili, by spotkanie europejskie odbyło się w Poznaniu. Trzy lata temu arcybiskup Stanisław Gądecki wysłał do nas zaproszenie. W 2007 roku zaprosił nas także prezydent miasta, pan Ryszard Grobelny. Latem ub.r. odwiedziła nas i ponowiła to zaproszenie Poznańska Grupa Ekumeniczna. Tak więc jest wielką radością zarówno dla mieszkańców miasta, jak i dla nas, że spotkanie w 2009 roku odbędzie się właśnie w Poznaniu.

W kwietniu 2008 roku młodzież polska i niemiecka spotkały się w Poznaniu na wspólnej modlitwie z braćmi z Taizé. Czy coś szczególnego pozostało Bratu w pamięci z tego spotkania?

- Gorące przyjęcie i poczucie odpowiedzialności u wielu młodych. Od dawna przybywają oni licznie na nasze wzgórze do Taizé. Brat Marek, który urodził się w Poznaniu i tu otrzymał święcenia kapłańskie, często odwiedza wasze parafie i grupy młodzieżowe. Było nam również dane towarzyszyć wielu pokoleniom młodzieży tego miasta. Zrodziły się więc głębokie więzi. Osobiście mogłem się o tym przekonać, przybywając do Poznania właśnie w kwietniu minionego roku.

Jaki jest cel corocznych Europejskich Spotkań Młodych?

- Spotkania europejskie przygotowane są w ścisłej współpracy z chrześcijanami mieszkającymi w konkretnym mieście. Podczas spotkania gospodarzem jest miejscowy Kościół. Bracia z naszej Wspólnoty żyją przez wiele miesięcy w danym miejscu, by przygotowywać przyjęcie razem z wiernymi parafii.

Dlatego też młodzi, którzy przybywają z całej Europy, nie spotykają się tylko z sobą, lecz zdobywają doświadczenie, co może ich zachęcić do angażowania się w życie ich własnych wspólnot, parafii.

Codziennie rano młodzi różnych narodowości spotykają się w parafiach, które ich przyjmują, modlą się i dzielą się wiarą z parafianami. W południe i wieczorem gromadzimy się na wspólnych modlitwach, które pozwalają nam dostrzec coś z uniwersalizmu Kościoła. Chociaż te spotkania skupiają wielu młodych, nie mają masowego charakteru. Ważne miejsce zajmuje w nich osobista wymiana.

Młodzież bardzo sobie ceni przyjęcie w rodzinach. To, że mieszkańcy miasta otwierają swoje drzwi młodym, których nie znają, przybyłym ponadto z innych krajów, i to, że robią to w czasach, gdy często boimy się obcych, może ukazywać Kościół jako komunię - wspólnotę w pełnym świetle, i pogłębiać wzajemne zrozumienie między narodami.

Przyjmowanie przybyłych, większe otwarcie się na innych może zmienić oblicze Kościoła. Wzajemna gościnność to konkretny gest dla pokoju, w którym wszyscy mogą mieć swój udział. To przez takie gesty wszyscy możemy w prosty sposób stać się zaczynem pokoju w społeczeństwie.



«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...