(Prze)kazania

Kazania niekiedy wydają się być zaniedbywane przez księży. Wiele z nich jest nudnych i niezrozumiałych. Są jednak duchowni, z których warto brać przykład. Przewodnik Katolicki, 3 stycznia 2010



Rodzynki

Jednym z księży, który właśnie dzięki kazaniom przyciąga do swojego kościoła rzesze wiernych, jest ks. Piotr Pawlukiewicz z kościoła akademickiego św. Anny w Warszawie. Co niedziela głosi kazanie na Mszy o godz. 15. Żeby zająć miejsce siedzące, do kościoła trzeba przyjść najpóźniej na 30 minut przed rozpoczęciem Eucharystii, a i miejsc stojących na kilkanaście minut przed rozpoczęciem nabożeństwa zazwyczaj brakuje. Ludzie, nawet w zimie, stoją tłumnie przed kościołem, chłonąc słowa kapłana.

Kazania ks. Piotra zawsze mają przemyślaną formułę: kilka jasno oddzielonych części i odwołania do życia codziennego. Są tak ciekawe, że wierni słuchają ich nawet poza świątynią. Można je znaleźć też w internecie.

Innym przedstawicielem nurtu ciekawych kazań jest ks. Eugeniusz Burzyk z parafii św. Barbary w Bielsku-Białej Mikuszowicach Krakowskich. Jest on znany ze swoich lapidarnych i dosadnych, acz mądrych kazań. Unika w nich popularnych określeń, jak drodzy, najmilsi czy umiłowani oraz patetycznego tonu. Najkrótsze kazanie księdza z Bielska-Białej miało cztery zdania, a najdłuższe trzynaście. Czy w tak minimalistycznej formie można przekazać wielkie przesłanie? - Nuda w katechezie lub kaznodziejstwie nie tylko ośmiesza mówcę, ale jest więzieniem dla prawdy i Ewangelii. Jeśli nudzimy, to nasza skuteczność będzie zerowa. Dzięki temu, że jest krócej, może być pobożniej - mówił ks. Burzyk w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej Katowice”. Można się też o tym przekonać, czytając jeden ze zbiorów kazań ks. Burzyka, o znamiennych tytułach - „Po pierwsze nie nudzić” czy „Krótsze od najkrótszych”.

Wyciszenie kontra nagłośnienie

Mówiąc o oryginalnych i dobrych kazaniach księży, nie można nie wspomnieć o ks. Jacku Stryczku, duszpasterzu z parafii św. Józefa na krakowskim Podgórzu, wiele razy wspominanym o nim także na łamach „Przewodnika”. Ks. Stryczek wykorzystuje podczas Mszy św. różnorodne atrybuty – laptopa, rower, pokazuje prezentacje multimedialne. – W Środę Popielcową wstawiłem do kościoła rower stacjonarny. Chciałem w ten sposób powiedzieć, że na początku Wielkiego Postu nie wystarczy chwila skruchy, ale trzeba zacząć od ćwiczeń zarówno duchowych, jak i ascetycznych – tłumaczy ks. Jacek.

Jego niekonwencjonalne kazania zaczęły się wraz z początkiem posługi. - Pierwsze takie kazania głosiłem już na początku mojego kapłaństwa, czyli 16 lat temu. Wtedy to było na Mszach dla dzieci. Odbiór był rewelacyjny, kościół pękał w szwach – wspomina. Jednak ta forma głoszenia Słowa Bożego nie zawsze spotyka się z pozytywnym odzewem. - Teraz, gdy przekaz ewidentnie nie jest skierowany do dzieci, z odbiorem jest trudniej. Wiele osób przychodzi do kościoła, aby się wyciszyć, nie akceptuje działania przez zaskoczenie. Wbrew pozorom nie tylko księża, ale i wierni są raczej konserwatywni. Razem z asystą liturgiczną staramy się liturgię wyciszać, bo przecież głoszę Ewangelię dla ludzi. Nie zmienia to faktu, że ekspresyjne kazania zostają w pamięci i zmuszają do myślenia. Dlatego nie wyrzekłem się tego – podkreśla ks. Jacek Stryczek.

Przemyślane

To tylko przykłady trzech osób, ale charyzmatycznych, refleksyjnych księży jest więcej. Warto, żeby wszyscy obserwowali swoich parafian. Kazania nie muszą być rozbudowane w formie i wzniosłe. Ważne, żeby były zrozumiałe dla odbiorców, skłaniały do refleksji i budowały wieź między wiernymi i ich kapłanem, a tym samym z całym Kościołem.

- Mój mistrz kaznodziejski, ks. Prof. Edward Staniek, opowiadał o tym, jak udzielił porady jednemu z księży, który nie wiedział, o czym ma mówić. Zapytał go, co ostatnio czytał i zasugerował, żeby właśnie o tym powiedział. Ja dodałbym do tego pytanie: o czym ostatnio myślałeś, co przeżywałeś, z czym się zmagałeś, i poradziłbym: mów o tym. Kazanie to dzielenie się przemyśleniami dotyczącymi konkretnych spraw. Ksiądz powinien być refleksyjny i dzielić się swoją pracą duchową – podsumowuje ks. Stryczek.




«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama