Diakoni i apostaci

Benedykt XVI wprowadził zmiany do Kodeksu Prawa Kanonicznego. Dlaczego znika z niego pojęcie „formalnego aktu wystąpienia z Kościoła”? Tygodnik Powszechny, 10 stycznia 2010


Intencja była godna uznania, niemniej takie rozstrzygnięcie stworzyło nowe problemy. Tak często się zdarza, jeśli sytuacji skądinąd niedobrej, jak wystąpienie z Kościoła, usiłuje się zaradzić za pomocą prawa. To się ostatecznie nie udało, gdyż przede wszystkim pojawiła się potrzeba prawnego określenia aktu owego wystąpienia.

Komplikacje pojawiły się w związku z powojenną imigracją zarobkową do Niemiec – najpierw napływającą z Hiszpanii, potem z innych krajów, w tym z Polski. Kościół w Niemczech utrzymuje się ze ściąganego przez państwo podatku – tzw. Kirchensteuer. Zgodnie z długą prawnokanoniczną tradycją, odmowa płacenia takiego podatku jest traktowana w tym kraju jako równoznaczna z aktem wystąpienia z Kościoła. Hiszpańscy (a potem także polscy) gastarbeiterzy masowo odmawiali płacenia takiego podatku.

Zatem w Niemczech traktowani byli jak odstępcy od Kościoła. Natomiast episkopat hiszpański zajął stanowisko odmienne. Także w Polsce panowało w tej sprawie zamieszanie. Jedne diecezje odnotowywały w aktach chrztu polskich katolików fakt formalnego wystąpienia z Kościoła, skoro z Niemiec przychodziła taka adnotacja, inne diecezje ten fakt ignorowały. Jak długo z tym aktem nie wiązały się skutki prawne odnoszące się do ważności małżeństwa, tak długo nie istniała potrzeba pewności prawnej, że ów formalny akt odłączenia od Kościoła miał miejsce.

Pod względem prawnym sytuacja stała się paradoksalna. Jeśli Hiszpan czy Polak, który formalnie wystąpił z Kościoła, by nie płacić podatku, wziął ślub cywilny w Niemczech, to w kraju tym jego małżeństwo było kanonicznie ważne zgodnie z klauzulą obecną w Kodeksie z 1983 r. Z kolei w Hiszpanii czy w Polsce nie był traktowany jako odstępca, zatem jego cywilne małżeństwo było nieważne z powodu braku wymaganej formy kanonicznej. W przypadku gdy dochodziło do rozwodu, taka osoba w Niemczech nie mogła już wstępować w kanoniczny związek małżeński, w Polsce czy Hiszpanii natomiast nic nie stało na przeszkodzie.

Sytuację próbował uporządkować kard. Julian Herranz, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Interpretacji Tekstów Prawnych, wydając w marcu 2006 roku instrukcję, która precyzowała akt apostazji. Wg instrukcji do właściwego formalnego aktu wystąpienia z Kościoła potrzebna jest stanowcza wola „zerwania tych więzi wspólnoty – wiary, sakramentów, władzy pasterskiej – które pozwalają wiernym otrzymywać życie łaski w Kościele”. Zatem gastarbeiterów, którzy jedynie z powodów finansowych występowali z Kościoła, nie można określić mianem odstępców w rozumieniu wspomnianych wyżej trzech kanonów, gdyż nadal może im „towarzyszyć wola trwania we wspólnocie wiary”.

Co ciekawe, instrukcji nie przyjął episkopat Niemiec, na co kard. Herranz się zgodził. Sądzę, że ta dwoistość stanowiska niemieckich biskupów i Papieskiej Rady przyspieszyła decyzję Papieża o wykreśleniu z kanonów Kodeksu Prawa Kanonicznego na temat małżeństwa owej klauzuli czyniącej wyjątek dla osób, które formalnym aktem odłączyły się od Kościoła. Moim zdaniem było to jedyne rozsądne rozwiązanie w tej sytuacji.

Oznacza to, że od teraz katolik, który formalnym aktem wystąpił z Kościoła, zawierając małżeństwo nadal jest zobowiązany do zachowania jego kanonicznej formy. Czyli z punktu widzenia Kościoła jego cywilne małżeństwo jest nieważne. W ten sposób z aktu odstępstwa zdjęte zostały poważne skutki prawne, o których traktowały kanony 1086, 1117 i 1124, a Kościół wycofał się z przywiązywania prawnego znaczenia do owego pojęcia: „formalny akt wystąpienia z Kościoła”. Całkowicie znika ono z Kodeksu.

Not. Artur Sporniak



Ks. prof. Remigiusz Sobański (ur. 1930 r.) – pedagog, uczony, kanonista, twórca polskiej szkoły prawa kanonicznego, emerytowany profesor UKSW i UŚ, doktor honoris causa Uniwersytetu w Bonn, przewodniczący katowickiego Sądu Metropolitalnego.
«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama