Polaków pielgrzymowanie do Niepodległości

W dniu 11 listopada 1918 r. po ponad stu latach niewoli państwowej i narodowej Polacy odzyskali niepodległość. Pracowało na to kilka pokoleń naszych rodaków, którzy podejmowali wiele działań zmierzających do usunięcia zaborców z ziem Rzeczypospolitej. Niedziela, 11 listopada 2007




W okresie utraty niepodległości Jasna Góra stała się drugą – po Krakowie – duchową stolicą Polski. O. Szczepan Z. Jabłoński OSPPE zauważa, że „[...] masowe uroczystości gromadzące wiele tysięcy uczestników dawały pielgrzymom [...] poczucie narodowej solidarności, przeżycie wspólnoty zjednoczonej językiem i tradycją [...]. W ramach przeżycia religijnego na Jasnej Górze dokonywało się pogłębianie świadomości narodowej chłopów i idei niepodległościowych. Ważność procesu konsolidacji narodu, dokonującej się na Jasnej Górze, podkreślił Henryk Sienkiewicz, wpisując w 1903 r. do jasnogórskiej księgi: «W Częstochowie na Jasnej Górze bije nieśmiertelne serce polskiego ludu»[...]” (S. Z. Jabłoński OSPPE, „Pielgrzymowanie na Jasną Górę w czasie i przestrzeni. Wybór rozpraw i artykułów”, Częstochowa 2000, s. 139).

Na znaczenie Sanktuarium Jasnogórskiego w dziejach Polski często zwracał uwagę Jan Paweł II. O Jasnej Górze mówił: „Jest to miejsce szczególnej ewangelizacji. Wielkie wydarzenia w życiu Polski są zawsze jakoś z tym miejscem związane”.

Swoistym fenomenem polskim było „pątnictwo narodowe” związane z Krakowem. W okresie od drugiej połowy XIX wieku do I wojny światowej Kraków ponownie stał się stolicą Polski, tyle że duchową. Miasto od wieków posiadało wiele miejsc świętych. Do najliczniej odwiedzanych należały katedra Wawelska oraz Skałka. Przez wieki Kraków stał się również najważniejszą narodową nekropolią. W okresie utraty przez Polskę niepodległości to nagromadzenie sacrum w połączeniu z funkcją nekropolii sprawiło, że Kraków stał się najważniejszą ostoją polskości lub – jak pisze Franciszek Ziejka – „przyjął na siebie rolę «centrum polszczyzny», które należało odwiedzić, poznać, pokochać” (F. Ziejka, „Krakowscy pątnicy”, [w:] R. Godula (red.), „Klejnoty i sekrety Krakowa”, Kraków 1994, s. 17). W Krakowie zaczęły się więc pojawiać liczne grupy, dla których motywowi religijnemu podróży towarzyszył motyw natury patriotycznej (Zob. F. Ziejka, op. cit.; F. Ziejka, „Kraków – centrum pątnictwa narodowego w epoce zaborów”, [w:] A. Jackowski [red.], „Miejsca święte Rzeczypospolitej. Leksykon”, Kraków 1998, s. 143-148; A. Jackowski, „Pielgrzymowanie”, op. cit., s. 108-111). Obok obiektów sakralnych odwiedzano także miejsca związane z historią Polski. Część pielgrzymów odwiedzała również Kalwarię Zebrzydowską.

Mimo tego frapującego fragmentu historii polskiego pielgrzymowania chyba ciągle jeszcze nie bardzo uświadamiamy sobie, jak wielką rolę odegrało ono w chwilach ciężkich dla Narodu w podtrzymywaniu polskości. Bez przesady możemy nazwać pielgrzymki wielką szkołą wychowania patriotycznego. Niektóre ośrodki oprócz działań związanych z przyjmowaniem pielgrzymów prowadziły aktywną pracę oświatową, kulturalną lub inną, której celem było utrwalenie w świadomości pielgrzymów ich polskiego rodowodu i wyrobienie wśród ludności poczucia godności narodowej. Wspaniałym uwieńczeniem tej edukacji religijno-patriotycznej były Legiony, odzyskanie niepodległości, Cud nad Wisłą. A po upływie kilkudziesięciu lat historia się powtórzyła – pielgrzymki stały się istotnym elementem zwycięskiej walki Narodu z komunizmem.


«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama