Szerokie ramiona miłości

Wieczorem 4 grudnia 2007 r. w Domu Samotnej Matki przy ul. Przybyszewskiego 39 w Krakowie rozległ się alarm informujący o kolejnym zewnętrznym otwarciu Okna Życia. W ogrzewanym i wentylowanym wnętrzu Okna znaleziono nowo narodzonego chłopczyka. Niedziela, 27 stycznia 2008




Wieczorem 4 grudnia 2007 r. w Domu Samotnej Matki przy ul. Przybyszewskiego 39 w Krakowie rozległ się alarm informujący o kolejnym zewnętrznym otwarciu Okna Życia. W ogrzewanym i wentylowanym wnętrzu Okna znaleziono nowo narodzonego chłopczyka. Do jego becika włożony był obrazek św. Michała Archanioła i karteczka z napisem: „Kacperku, przepraszam. Kocham Cię. Mama”. W nocy 16 stycznia br. w oknie życia został znaleziony kolejny noworodek.


Okno Życia


Tak więc już pięcioro dzieci można było uratować dzięki wspólnej inicjatywie Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie oraz Caritas Archidiecezji Krakowskiej. Okno Życia zostało poświęcone 19 marca 2006 r. przez kard. Stanisława Dziwisza. Jest ono kontynuacją dzieła ochrony życia ludzkiego, rozpoczętego w 1974 r. przez kard. Karola Wojtyłę. Polecił on wówczas krakowskim siostrom nazaretankom opiekę nad pierwszym w tym mieście Domem Samotnej Matki (przy ul. Warszawskiej). Było to spowodowane przerażającymi doniesieniami o liczbie wykonywanych aborcji.

Cztery lata później powstał wspomniany dom przy ul. Przybyszewskiego. Przez ponad trzydzieści lat przyszło w nim na świat ponad 1500 dzieci, którym groziła śmierć. Od marca 2006 r. w domu przy ul. Przybyszewskiego funkcjonuje Okno Życia, oznaczone herbem Papieża Jana Pawła II i logo Caritas. To bezpieczna przystań dla nowo narodzonych dzieci, których matki nie chcą lub nie są w stanie wychować samodzielnie.


Dramat matki


Chyba nikt nie uwierzy, że oddanie dziecka, które nosiło się pod sercem przez 9 miesięcy, komukolwiek przychodzi łatwo. Każda taka decyzja jest osobistym dramatem kobiety, który nie powinien podlegać ocenie. Przyczyn może być wiele, nie na nich jednak chciałabym się skupić. Spektakularne wydarzenia związane z pozostawieniem noworodka w Oknie Życia przyćmiewają sytuacje, gdy matka rodzi dziecko w szpitalu i tam decyduje się na oddanie go do adopcji. To podstawowa droga, którą powinny obrać osoby niemogące samodzielnie wychować swoich dzieci.

Kroki prawne


Na stronach internetowych ośrodków adopcyjno-opiekuńczych w całej Polsce można znaleźć informacje o tym, jak działać. Istnieje wiele miejsc i jest wiele wykwalifikowanych osób, które mogą pomóc zagubionym kobietom w potrzebie. To psychologowie, terapeuci, lekarze. Podstawową zasadą jest chronić życie ludzkie od momentu poczęcia, pomóc człowiekowi godnie się urodzić. Dlatego specjaliści podkreślają, że wystarczy, gdy kobieta przyniesie ze sobą dowód osobisty do szpitala, w którym zamierza urodzić dziecko.


«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...