Miłość ze znakiem jakości

Dorastanie do świętego małżeństwa i szczęśliwej rodziny oraz ochrona miłości małżeńskiej i rodzicielskiej to warunki rozwoju człowieka i dobrobytu społeczeństwa. To również warunek przetrwania ludzkości. Przewodnik Katolicki, 7 października 2007




Bóg, który jest miłością, nie tylko stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, ale osobiście troszczy się o każdego z nas. Jak najlepszy Rodzic i Przyjaciel nieustannie podpowiada nam w sumieniu poprzez Pismo Święte najlepszą drogę życia, tak aby nasza radość już tu, na ziemi, była wielka, a w wieczności – pełna. Potwierdzeniem tej troski o człowieka jest polecenie, jakie Bóg kieruje do Adama i Ewy: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1, 28). „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się” – to znaczy dorastajcie do miłości małżeńskiej rodzicielskiej. Od wypełnienia tego pierwszego polecenia Stwórcy zależy los każdego człowieka i całej ludzkości.

Owo pierwsze polecenie wynika z samej natury Boga, który nie jest samotnością, lecz Wspólnotą Osób. Miłość jest darem, a dar realizuje się poprzez spotkanie z innymi. Potrzebujemy nie tylko tych, którzy nas kochają, ale także tych, którym możemy ofiarować naszą miłość. Samo pragnienie miłości jednak nie wystarczy, by kochać. Miłość jest nie tylko szczytem dobroci, ale też szczytem mądrości, najbardziej szlachetnym, ale też najbardziej skomplikowanym zachowaniem we wszechświecie. Dlatego Bóg, zapraszając nas do udziału w miłości, wyjaśnia nam, na czym ona polega.


Najbardziej niezwykła miłość


Małżeństwo to Boża propozycja najbardziej niezwykłej na tej ziemi miłości między mężczyzną a kobietą. Tylko Bóg może zaproponować człowiekowi miłość wierną, wyłączną, nieodwołalną, płodną, odważną. Odpowiedzialna miłość małżeńska i rodzicielska to miłość z najwyższym, gdyż Bożym znakiem jakości. To wręcz miłość zuchwała, silniejsza od ludzkich słabości, tak mocna, że mężczyzna i kobieta decydują się na opuszczenie swoich rodziców i rodzeństwa – nie przestając ich kochać! – po to, by stać się jednym ciałem i jedną duszą, by zawierzyć sobie nawzajem swój własny los oraz los swoich dzieci (por. Mt 19, 5). Kto dorasta do zawarcia świętego małżeństwa i założenia szczęśliwej rodziny, współpracuje z Bogiem w stwarzaniu nowego, lepszego świata, budując rodzinną wspólnotę, w której panują miłość, wierność, zaufanie, bezpieczeństwo, w której uczymy się mądrze myśleć, dojrzale kochać, uczciwie pracować. Sakramentalne małżeństwo oparte jest na Bożej miłości, wobec której powierzchowne i bezpłodne okazują się karykatury związków promowane przez te mass media, które wspierają „cywilizację śmierci”.


«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...