Kilka uwag o grzesznym ciele (czyli co każdy ksiądz spowiednik wiedzieć powinien… )

Istnieje wiele przykładów, w których ułomność ciała może zaburzyć stan naszej duszy – i odwrotnie – kilka poniższych uwag i najświeższych informacji ze świata nauki i medycyny być może pozwoli zrozumieć spowiednikom stale obecne ale i zmienne wzajemne interakcje somy i psyche. Przegląd Powszechny, 12/2008



Najskuteczniejszym narzędziem do jak najwcześniejszego wykrycia choroby jest powszechna wiedza o podstawowych determinantach naszego zdrowia i uczestnictwo w badaniach profilaktycznych, czyli w tzw. skriningach. Wzrost świadomości zdrowotnej we wszystkich grupach socjoekonomicznych i powszechne badania wykrywające najczęstsze problemy zdrowotne przyśpieszają moment udzielenia skutecznej pomocy nawet w najpoważniejszych schorzeniach, ale ciągle jeszcze zbyt wiele jest najdziwniejszych przeszkód, utrudniających np. ubogim, gorzej wykształconym kobietom dostęp do mammografii, kolonoskopii, badań cytologicznych czy nawet najprostszego pomiaru poziomu cholesterolu we krwi – wg „Women Health Issues” (2007)!

Seks, macierzyństwo, planowanie rodziny – czy miłość jest ślepa?

Prawdziwa miłość skupia uwagę człowieka na ukochanej osobie, redukując percepcję otaczającego świata, z jednoczesnym znacznym upośledzeniem „świeżej” pamięci i to w stopniu o wiele większym, niż wydaje się obiektywnym obserwatorom – wg „Evolution & Human Behav.” (2008). Początek bliskości kobiety i mężczyzny może, z jednej strony, opierać się na bardzo powierzchownej, szybkiej ocenie i akceptacji „parametrów” fizycznych – kształtu twarzy, wzrostu i masy ciała – lubię to, co widzę – (tamże 2005), z drugiej zaś dużą rolę odgrywa „kompatybilność” osobowości, przeważająca nawet nad wspólnotą wyznawanych wartości – „J. Personal & Social. Psychol.” (2005).

Mężczyźni, badani jako grupa reprezentatywna, chcą zdobywać jednocześnie wiele kobiet i poszukują w płci przeciwnej głównie piękna fizycznego, kobiety zaś podświadomie zbliżają się tylko do tych osobników, którzy mogą zagwarantować stabilność ekonomiczną ewentualnego związku (PNAS 2007).

Jednocześnie prowadzone szeroko zakrojone badania nad naszym życiem seksualnym ujawniają nowe fakty i tendencje: seks stawiany jest coraz wyżej w naszej hierarchii potrzeb (średnia liczba stosunków płciowych w Europie: powyżej 100/rok, pierwsze miejsce Francuzi: 137/rok; w Japonii zaledwie 46/rok…), przy czym dotyczy to zwłaszcza osób lepiej wykształconych. Ponad 80% par w Europie ocenia swoje relacje intymne jako dobre: Orgazm osiąga zawsze 75% mężczyzn i 25% kobiet – „Arch. Sexual. Behav. (2006) – przy czym kobiety są jednak najbardziej wyczulone na jakość towarzyszących wzajemnych relacji uczuciowych, mężczyźni zaś cenią wyłącznie liczbę stosunków.

Przy okazji warto zacytować, za „Proc. Royal Soc. B” (2005), ciekawe doniesienia, wiążące wyższą aktywność seksualną z ludzką kreatywnością – artyści i poeci mają przeciętnie od 4 do 10 partnerów seksualnych w swoim życiu, podczas gdy średnia dla populacji wynosi nie więcej niż trzy… Nie tylko młodzi, ale również osoby w średnim oraz w starszym wieku czerpią satysfakcję z udanych relacji intymnych – aktywnych seksualnie jest ponad 50% osób między 65. a 74. rokiem życia oraz ok. 25% osób między 75 i 85 rokiem życia, przy czym połowa z nich raportuje sukces na tym polu 23 razy w miesiącu (NEJM 2007)!

Dzieje się tak m.in. dlatego, iż dla kolejnych pokoleń kobiet menopauza powoli przestaje być okresem kojarzącym się wyłącznie z uderzeniami gorąca, gwałtownymi zmianami nastroju, depresji, zaburzeniami pamięci i wygaśnięciem zainteresowania seksem. Hormonalna terapia zastępcza, stosowana przez specjalistów ostrożnie i z umiarem, w małych dawkach i nie za długo, jest nowym, bezpiecznym narzędziem, poprawiającym znacząco jakość życia każdej kobiety po 45,50 roku życia.



«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama