Małżeństwo z rozsądku?

Nie będzie przesadą twierdzenie, że w ostatnich latach Internet stał się jednym z ważnych miejsc rozmowy o Bogu, dla licznej grupy chrześcijan, zwłaszcza młodych, najważniejszym. Dzieje się tak również w Polsce, gdzie obok tak szacownych portali, jak Opoka, Mateusz, Wiara czy Katolik, powstały nowe. W drodze, 2/2008



Myślę, że mimo tych wszystkich trudności i wątpliwości warto podjąć próbę stworzenia takiej internetowej biblioteki teologicznej. Zebranie w jednym miejscu i opracowanie w jednym standardzie tekstów istotnych dla każdego katolika byłoby z pożytkiem i dla teologów, i dla wszystkich wiernych. Taka bowiem biblioteka nie tylko zastępowałaby tradycyjne księgozbiory, co jest ważne ze względu na ich słabość w niektórych ośrodkach teologicznych i dość utrudniony dostęp do literatury teologicznej w wielu miejscach naszego kraju, ale dawałaby też o wiele większe możliwości niż one, bo można zaprojektować ją w formie bazy danych, co ułatwiałoby odnalezienie potrzebnych informacji. Przede wszystkim byłaby ona jednak istotnym punktem odniesienia dla uczestników internetowej rozmowy o Bogu.



Co teologowie mogliby robić w sieci?


Jeśli taka internetowa biblioteka teologiczna zdołałaby przekonać polskich teologów do Internetu, można byłoby pomyśleć o włączeniu ich bardziej bezpośrednio w sieciową rozmowę o Bogu. Wiadomo, że dla wielu internautów najbardziej atrakcyjne są fora, czaty itp. Z drugiej strony mało teologów jest za pan brat z tymi formami aktywności w sieci i raczej wolą tradycyjne metody popularyzowania teologii czy pracy duszpasterskiej. Sądzę jednak, że wraz z pojawianiem się teologów wychowanych na Internecie te najbardziej dynamiczne formy rozmowy o Bogu da się wykorzystać. Byłoby to o tyle ważne, że oznaczałoby faktyczne włączenie się polskich teologów w internetową rozmowę o Bogu i dawałoby możliwość przekonania się, co w teologii, zdaniem użytkowników sieci, wymaga przemyślenia i przełożenia na język współczesnego człowieka. A zatem zyskaliby na tym nie tylko internauci, ale i sama teologia, której zadaniem jest wsłuchiwanie się w pytania współczesnego świata i udzielanie na nie odpowiedzi. Problemy pojawiające się w takich dyskusjach sieciowych, ale oczywiście nie tylko one, mogłyby być z kolei podejmowane w sposób pogłębiony w teologicznym piśmie internetowym. Zainteresowanie publikowaniem w takim piśmie, prawdopodobnie by było, na co wskazuje chociażby wypowiedź wykładowcy Instytutu Teologicznego UKSW w Radomiu ks. Marka Jagodzińskiego: „Bardzo bym się ucieszył z czasopism internetowych na poziomie, w których mógłbym publikować swoje prace. Pod warunkiem, że byłyby dostępne, tanie i szybkie. Uniwersytet rozlicza bowiem z konkretów”. Przynajmniej na początku takie pismo musiałoby być podzielone na klasyczne numery i mieć wersję drukowaną. Obecnie potencjalnych autorów, zwłaszcza tych znanych i uznanych, może bowiem przyciągnąć pismo mające również wydanie tradycyjne, chociażby ograniczone jedynie do kilkunastu egzemplarzy rozsyłanych do bibliotek.



«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama