Mistrz i przewodnik

Pedagoga kojarzy się zwykle z osobą o niepodważalnym autorytecie, profesjonalistą, który posiada specjalistyczną wiedzę z danej dziedziny. Wychowawca, 6/2007



Mistrzem jest się jakby „przy okazji”. Pokora świadczy o odpowiedzialności za swoje czyny i docenianiu wychowawczego wpływu innych czynników ludzkie życie. Mistrz powinien umieć słuchać, prowadzić dialog. Trzeba wsłuchać się w potrzeby młodego człowieka, jego obawy, uwarunkowania, aby odpowiednio reagować, mieć świadomość powodów jego reakcji i zachowań. Taka postawa „dialogowości” przygotowuje do życia, które stawia znaki zapytania, do rzeczywistości która jest „nie dana”, lecz jest dynamiczna, zadana i wymaga ciągłej wymiany myśli, ścierania się różnych racji i poglądów.

Mistrz wpływa na życie ucznia na różnych poziomach, daje pouczcie siły, wiary we własne możliwości, motywuje. Jest to proces wzajemny: mentor też odbiera wzajemną relację jako wartościową. To relacja oparta na potrzebie dzielenia – dawaniu (wychowankowi) ale i otrzymywaniu (od innych wychowanka, innych autorytetów, środowiska „mentorów”, otaczającego świata, natury, Boga). Taka postawa otwartości zawiera sens egzystencjalny, wpływa i kształtuje cały wymiar psychologiczny, etyczny, „ostateczny”. Mentor mówi: możesz tego dokonać, jesteś w stanie. Czy to zrobisz, zależy od Ciebie – uwierz w siebie. Nie jesteś sam – jestem obok, towarzyszę Ci. Możesz na mnie liczyć. Masz wszystkie predyspozycje, żeby Ci się udało.


Mistrz czy nie-mistrz?


Potrzeba naśladownictwa tkwi głęboko w ludzkiej naturze, szczególnie w naturze człowieka dojrzewające, młodego, poszukującego. Takie szukanie wzorców nosi różne nazwy: „inspiracja”, „odwzorowanie”, „kopiowanie”, „odtwarzanie”. Niektóre z tych określeń mogą wskazywać, że relacja mistrz – uczeń może stanowić pewne zagrożenie powielania schematu, zamknięcia. Wzór może wychowanka „zniewalać” i ograniczać, a także w jakimś sensie paraliżować indywidualne i jednostkowe możliwości rozwoju . Przy słabej konstrukcji psychicznej młoda osoba, która jest pod wpływem autorytetu może się „zidentyfikować” z osobą swojego mistrza (guru). W takim wypadku mistrz nie inspiruje, pobudza – lecz przeciwnie: ogranicza, przytłacza, tłumi osobisty potencjał czy ostatecznie manipuluje i wykorzystuje do swoich celów. Młody człowiek szuka autorytetów i chce powierzyć siebie drugiemu człowiekowi, którego uzna za człowieka szczególnie wartościowego. Bywa tak, że ta potrzeba zaufania prowadzi do pomyłek, fałszywych wyborów życiowych i rozczarowań. Pokładane nadzieje nie spełniają się. Jest to proces, który towarzyszy powstawaniu sekty, grupy przestępczej, gdzie autorytetu nie można (nie wolno) podważyć. Zamiast rozwoju osoby – następuje jego destrukcja i ubezwłasnowolnienie. Atmosfera strachu, zmęczenia, chaosu, przymusu nie sprzyja roli mentora.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama