Jak nie zostać kozłem ofiarnym

Miałem kiedyś w samochodzie dość osobliwą, drewnianą figurkę. Była to postać złożona z dwóch innych, w połowie z diabła, a w połowie z anioła, jedna wpasowana w drugą. To tak jak z nami - każdy człowiek ma swoją jasną i ciemną stronę. List, 1/2008




Niektórzy twierdzą, że jeśli uważniej przyjrzeć się rodzinom, to niemal w każdym pokoleniu można znaleźć kozła ofiarnego. Będzie to osoba, o której się mówi: „Byłoby nam lepiej, gdyby nie ten wiecznie zapijaczony wujek albo ta ciotka, która rozpuściła majątek". Czasami zdarza się, że jest ona w pewnym stopniu winna tego, co spotkało rodzinę. Tyle że to, co ją spotyka, jest zupełnie niewspółmierne do winy. Nie opowiada się o niej inaczej jak przez pryzmat jej niepowodzeń. To niezwykłe, że innym członkom rodziny trudno jest powiedzieć o niej cokolwiek dobrego. Podejmuje ona bardzo dramatyczną walkę o wyzwolenie się z przypisanej jej roli. Czasami taka osoba chce coś zrobić, pokazać, że niesłusznie uważa się ją za życiową niezdarę, ale jest tak spięta, że nic jej nie wychodzi. Dla jej bliskich to kolejny dowód, że nie mylili się w swojej ocenie.

Wyzwolenie z roli kozła ofiarnego jest procesem trudnym i długotrwałym. Jego częścią jest przywrócenie takim osobom wiary w siebie, w swoją wartość, pokazanie im, że tak naprawdę ich sposób myślenia o sobie nie jest odbiciem rzeczywistości, tego jacy są naprawdę, ale narzuconą im rolą.
Zapobieganie występowaniu tego mechanizmu to zupełnie inna sprawa. Najważniejsza jest nauka tolerancji, to znaczy, że mamy „Innych" przyjmować takimi, jacy są. Nie upodabniać ich do siebie - nie chrzcić żydów, nie wybielać Czarnych, ale akceptować ich odmienność.

Najtrudniejszą jednak częścią tej edukacji jest akceptacja samego siebie, pogodzenie się z tym, że mam w sobie nie tylko anioła, ale także trochę diabła - popełniam błędy jak każdy inny człowiek i jestem gotów przyjąć za nie odpowiedzialność. Jak pisał Rilke: „Jeżeli opuszczą mnie moje diabły, obawiam się, że ulecą z nimi moje anioły".



***

Dr Grzegorz Iniewicz, psychoterapeuta w Klinice Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Collegium Medicum UJ
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama