W kierunku profilaktyki integralnej

Wychowawca 11/2011 Wychowawca 11/2011

Konieczność opracowania jakościowo nowych programów profilaktycznych wynika nie tylko z niskiej skuteczności dotychczasowych działań, ale także z postępu w zakresie wiedzy o czynnikach, które są najbardziej skuteczne w profilaktyce

 

Profilaktyka integralna cechuje się zatem całościowością swych celów i obszarów działania. Owa całościowość i kompletność ma podwójny wymiar. Z jednej strony zakłada patrzenie na wychowanka jako na całość psychofizyczną i duchowo-społeczną. Z drugiej strony wymaga całościowego spojrzenia na różnorodne formy zagrożeń w wieku rozwojowym oraz na kompetencje życiowe, którymi powinien dysponować wychowanek. Innymi słowy, profilaktyka integralna stara się w pełni respektować fakt, że sięganie po substancje psychoaktywne, współżycie seksualne przedmałżeńskie, przemoc i agresja, przestępczość, niepowodzenia szkolne i inne niepokojące zachowania to zjawiska ze sobą powiązane, i tylko zwalczając każde z nich można skutecznie zapobiegać pojawieniu się pozostałych[21]. Profilaktyka integralna jest działaniem holistycznym nie tylko w odniesieniu do wychowanka w całym bogactwie jego wewnętrznych uwarunkowań, ale także w odniesieniu do grup i środowisk społecznych, które wpływają na jego sytuację i zachowania. Z tego względu powinny być one włączone w działania profilaktyczne (rodzice i rodzina, parafia, szkoła, grupy rówieśnicze, psycholodzy i pedagodzy szkolni, policja, instytucje samorządowe, organizacje pozarządowe itp.).

Istnieje ścisły związek między postawą wychowanków wobec substancji psychoaktywnych a ich postawą wobec życia. Każdy człowiek ma tendencję do kierowania się w miarę jednolitą logiką działania w każdej dziedzinie życia. Błędna postawa w jednej ze sfer jego funkcjonowania (np. wobec alkoholu czy seksualności) powoduje przyjęcie błędnej postawy w innych sferach. Programy profilaktyczne, które nie opierają się na podejściu integralnym i holistycznym, zakładają swoistą schizofrenię postaw u wychowanków, gdyż liczą, że będą oni zdolni do zajęcia odpowiedzialnej postawy i zachowania wewnętrznej wolności w obliczu alkoholu czy narkotyków, mimo że nie uczą się postępować w sposób odpowiedzialny i wolny np. w sferze seksualnej, w sferze myślenia, emocji czy więzi.

Istotną cechą programu integralnego jest postawienie w centrum oddziaływań profilaktycznych człowieka, a nie substancji psychoaktywnych. W tej perspektywie podstawowym punktem odniesienia jest wychowanek, a nie alkohol czy narkotyk[22]. Integralny program profilaktyczny kształtuje dojrzałego wychowanka, który potrafi troszczyć się o własny rozwój we wszystkich dziedzinach życia, który buduje pozytywne więzi z Bogiem, z samym sobą i z drugim człowiekiem, który potrafi ochronić i rozwinąć swoją świadomość, wolność i odpowiedzialność. Taki wychowanek jest w stanie skutecznie oprzeć się nie tylko negatywnym naciskom z zewnątrz, ale także swoim wewnętrznym słabościom[23].

Integralny program profilaktyczny powinien spełniać jednocześnie kilka kryteriów weryfikujących. Pierwszym z nich jest fakt, że podstawą dla określenia głównych celów działań profilaktycznych jest antropologia. Dorobek psychologii i pedagogiki stanowi podstawę do określenia metod i strategii, umożliwiających realizację przyjętych celów programowych.

Drugim kryterium weryfikacji integralności jest fakt, że dany program umożliwia wychowankom nabycie pozytywnych umiejętności we wszystkich podstawowych dziedzinach życia, a nie tylko w odniesieniu do substancji psychotropowych[24]. Istnieje w tej dziedzinie przekonanie, że „rodzaje umiejętności potrzebnych człowiekowi do dobrego funkcjonowania w życiu i hierarchia ich ważności zależy od wielu czynników demograficzno-społecznych i kulturowych”[25]. Tymczasem jest to jedynie część prawdy. Lista najważniejszych kompetencji życiowych powinna mieć głębsze podstawy, bowiem sytuacja społeczna czy kulturowa ma w tym względzie znaczenie raczej modyfikujące niż decydujące.

Na podstawie całościowego i realistycznego rozumienia człowieka możemy wyodrębnić cztery grupy umiejętności, które umożliwiają wychowankowi dojrzałe radzenie sobie z własną sytuacją życiową:

 – zdolność realistycznego myślenia[26],

 – dojrzałość emocjonalna[27],

 – zdolność budowania odpowiedzialnych więzi międzyosobowych[28],

 – zdolność odkrycia i respektowania podstawowych wartości i norm moralnych[29].

 


[21] Sz. Grzelak postuluje, by traktować profilaktykę jako zespół oddziaływań wychowawczych, których celem jest zapobieganie „problemom młodzieżowym rozumianym jako grupa wzajemnie współzależnych zagrożeń” (Seksualność a alkohol, „Remedium” nr 9/2000, s. 24).
[22] W najbliższej przyszłości „punkt ciężkości profilaktyki będzie przesuwał się z obszaru psychologii stosowanej na obszary bardziej całościowe – antropologię filozoficzną, etykę, antropologię kulturową, duchowość. Wiek XXI będzie wiekiem zmagań intelektualnych wokół problemu religii, natury człowieka, roli relacji osobowych” (K. Wojcieszek, O profilaktyce w XXI wieku, „Remedium” nr 1/2001, s. 2).
[23] Por. M. Dziewiecki, Nowoczesna profilaktyka uzależnień, Kielce 2000, s. 181-209.
[24] Por. M. Dziewiecki, Młodzież, alkohol i realizm, „Świat Problemów” nr 2/2000, s.41-43.
[25] B. Woynarowska, Kształtowanie umiejętności, „Remedium” nr 5/2002, s. 1
[26] W wieku rozwojowym łatwo popaść w myślenie magiczne, życzeniowe, „pozytywne” albo katastroficzne, negatywne. Wychowanek może ulegać różnym systemom iluzji i zaprzeczeń. Istotnym kryterium dojrzałości jest zdolność do obiektywnego analizowania zachowań własnych oraz innych ludzi (M. Dziewiecki, Wychowanie w dobie ponowoczesności, Kielce 2002, s. 44-50.
[27] Błędem są w tej dziedzinie postawy skrajne. Pierwszą jest naiwna spontaniczność w sferze emocjonalnej, która prowadzi do dyktatury emocji. Skrajność druga to negowanie własnych emocji. Dojrzałość polega na tym, że dany człowiek jest świadomy własnych przeżyć, a jednocześnie panuje nad sposobami ich wyrażania oraz potrafi wykorzystać informacje, które są w nich zawarte (M. Dziewiecki, Nowoczesna profilaktyka uzależnień, Kielce 2000, s. 189-196).
[28] Toksyczne więzi lub brak miłości prowadzą do zobojętnienia człowieka na własny los i do wchodzenia na drogę uzależnień. Dojrzała miłość jest decyzją troski o czyjeś dobro. Wyraża się ona w słowach i czynach dostosowanych do niepowtarzalnej sytuacji i zachowania drugiej osoby. Ważnym sprawdzianem dojrzałości jest kompetentna postawa wobec tych, którzy nie potrafią kochać samych siebie (M. Dziewiecki, Miłość pozostaje, Częstochowa 2001, s. 99-178).
[29] Dojrzała wrażliwość moralna nie jest kwestią subiektywnych przekonań, lecz polega na odróżnianiu zachowań prowadzących do rozwoju i satysfakcji od tych, które prowadzą do regresu, konfliktów i cierpienia (M. Dziewiecki, Wychowanie w dobie ponowoczesności, Kielce 2002, s. 77-85).

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama