Do wszystkich z radością Ewangelii

Przewodnik Katolicki 12/2014 Przewodnik Katolicki 12/2014

Powierzenie przez polskich biskupów kierownictwa Episkopatu metropolicie poznańskiemu abp. Stanisławowi Gądeckiemu i funkcji jego zastępcy metropolicie łódzkiemu abp. Markowi Jędraszewskiemu wskazuje, jak bardzo pasterzom naszego Kościoła zależy, by wychodził on na spotkanie współczesnego człowieka. By każdemu niósł radość Ewangelii.

 

Chociaż prezydium Konferencji Episkopatu Polski nie ma żadnej władzy nad innymi biskupami, księżmi czy wiernymi świeckimi, to jednak wskazuje kierunki działania Kościoła w Polsce. Reprezentuje go także na zewnątrz. Decyzje podjęte 12 i 13 marca ukazują nam więc wyraźnie, kogo biskupi uważają za swych najgodniejszych przedstawicieli i jakie wyzwania uznają za najpilniejsze.

Kościół „otwarty” czy „Okopy Świętej Trójcy”

Publicyści wielu mediów świeckich pisząc o Kościele, lubują się w dzieleniu go na tzw. Kościół otwarty i przeciwstawianiu go wstecznemu, niepotrafiącemu nawiązać dialogu ze współczesnością „Kościołowi tradycyjnemu, zamkniętemu”. Kiedy biskup, kapłan czy też katolicki publicysta usiłuje bronić, wyjaśniać nauczanie Kościoła, od razu przypisywany jest do określonego obozu. Media chętnie przyjęłyby natomiast wszelkie wypowiedzi zgodne z ich tonem, potwierdzające ich opinie. Dlatego tak chętnie prezentują osoby powtarzające jak papugi opinie powielane w najpotężniejszych „przekaziorach”. Tymczasem cały Episkopat jest wierny nauce Kościoła i przestrzega przed istotnymi zagrożeniami. Zdaje też sobie sprawę z wielkiego potencjału Kościoła w naszej ojczyźnie. Obydwaj, abp Stanisław Gądecki i abp Marek Jędraszewski, wstępowali do seminarium w okresie entuzjazmu związanego z II Soborem Watykańskim. Stąd zapewne w przypadku przewodniczącego KEP zafascynowanie tak bardzo docenionym przez sobór Pismem Świętym, zaangażowanie w dialog religijny z judaizmem, nieograniczające się jedynie do obowiązków formalnych, czy udział w dialogu międzyreligijnym.

Nowy przewodniczący

Urodzony 19 października 1949 r. w odległym niecałe sto kilometrów od Poznania Strzelnie, abp Stanisław Gądecki wstąpił do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie w 1967 r., a jego decyzja o pójściu za głosem powołania dojrzewała w czasie brutalnej konfrontacji reżimu Gomułki z Kościołem w okresie obchodów milenijnych. Kiedy ten komunistyczny aparatczyk krzyczał z trybuny pod adresem kard. Stefana Wyszyńskiego: „Jakże ograniczony i wyzbyty narodowego poczucia państwowości musi być umysł przewodniczącego Episkopatu polskiego” – abp. Gądecki jako młody człowiek nie miał wątpliwości, po której stronie jest prawda. W rozmowie z KAI, krótko po swoim wyborze, nie krył, że Prymas Tysiąclecia wywarł ogromny wpływ na niego osobiście i na jego seminaryjnych kolegów. Po dziś dzień podkreśla, że święcenia kapłańskie przyjął właśnie z rąk Prymasa Tysiąclecia. A zmagania sprzed niemal pół wieku, czas, kiedy reżim komunistyczny nie zezwolił na przyjazd Pawła VI, tłumaczą, dlaczego zależy mu tak bardzo na godnym przeżyciu 1050. rocznicy chrztu Polski, jak ufamy, z udziałem papieża Franciszka. 1 lutego 1992 r. bł. Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej, a 28 marca 2002 r. arcybiskupem metropolitą poznańskim.

Nowy zastępca

Abp Marek Jędraszewski urodził się w Poznaniu trzy miesiące wcześniej, 24 lipca 1949 r. Przed wstąpieniem do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego uczęszczał do „Marcinka” – I Liceum Ogólnokształcącego im. Karola Marcinkowskiego, szkoły w owym czasie męskiej, do której swych synów posyłała poznańska inteligencja, w której nie brakowało barwnych osobowości, zarówno wśród pedagogów, jak i uczniów. Także i w jego życiu ogromną rolę odgrywała postać poddawanego przez trzy lata (1953–
–1956) brutalnemu śledztwu i torturom oprawców z Urzędu Bezpieczeństwa abp. Antoniego Baraniaka. Z rąk tego bliskiego współpracownika kard. Wyszyńskiego przyjął święcenia kapłańskie w 1973 r. Później była praca duszpasterska, studia w Wiecznym Mieście, praca naukowa skoncentrowana na problemach człowieka, ale także w latach 1990–1996 redaktorska w „Przewodniku Katolickim”. 17 maja 1997 r. bł. Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji poznańskiej, a 11 lipca 2012 r. Benedykt XVI arcybiskupem metropolitą łódzkim. 30 listopada 2013 r. z kolei papież Franciszek mianował go członkiem Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej w Watykanie. Arcybiskupi Gądecki i Jędraszewski przez 10 lat pracowali razem w archidiecezji poznańskiej. Są też naukowcami, znającymi wiele języków, Watykan i świat. Studiowali w Rzymie i tam uzyskali doktoraty. Nie mają więc kompleksów, a ich wystąpienia nacechowane są dobrym przygotowaniem metodycznym. Znają wartość prawdy i gotowi są dla niej cierpieć. Nie jest to dobra wiadomość dla ludzi domagających się od Kościoła zmiany nauczania i przepraszającego, że istnieje. Potrafią też uzasadniać swoje racje, odpowiadając na wyzwania współczesności. Wiedzą, iż jak ujął to Ojciec Święty Franciszek: „Duszpasterstwo w kluczu misyjnym wymaga rezygnacji z wygodnego kryterium pasterskiego, że «zawsze się tak robiło»” (Evangelii gaudium, 33), że trzeba być odważnym i kreatywnym w przemyśleniu celów, stylu i metod ewangelizacyjnych swojej wspólnoty. „Kościół zawsze musi się reformować, zachowywać i rozwijać to, co istotne, a usuwać to, co błędne” – powiedział abp Gądecki.

Nikogo nie wykluczamy

Pytani o priorytety polskiego Kościoła obydwaj arcybiskupi wskazują na młodzież, rodzinę, powołania i troskę o ubogich. Zastrzegają, że trzeba przy tym dostrzegać różne poziomy nędzy: materialny, moralny i duchowy. Kościół ma w tych wszystkich sytuacjach głosić ludziom zbawcze dzieło Chrystusa. „Nikogo nie wykluczamy, każdego chcemy przygarnąć, do każdego też wychodzimy z życzliwością” – podkreślił w swojej pierwszej wypowiedzi dla KAI abp Gądecki. Ale abp Jędraszewski dostrzega także wyzwania społeczne związane z wielką skalą bezrobocia, wymierania aglomeracji łódzkiej, do której młodzi po studiach nie chcą wracać, nie widząc tam dla siebie miejsca. „Najważniejszym więc zadaniem Kościoła jest pomóc tej społeczności w przywróceniu i w odzyskaniu godności” – powiedział metropolita łódzki. Takich miejsc jest  w Polsce więcej. Czy to oznacza, że Kościół będzie wyraziściej mówił o problemach społecznych? Abp Jędraszewski wskazuje też na konieczność powrotu do prawdy. „Im więcej prawdy, tym więcej wolności – taka jest prawda o kondycji człowieka. Chodzi tu o prawdę, którą Kościół głosi w imię Jezusa Chrystusa, powtarzając: «Prawda was wyzwoli» – a tą prawdą jest Jezus Chrystus. Jezus pokazywał całym swoim życiem, że wizja człowieka, wizja Kościoła jest oparta na wolności. Jest propozycją, którą można przyjąć i niestety – tragiczna możliwość – można odrzucić. Cały wysiłek Kościoła polega na tym, iż przekazuje, że nie ma lepszej drogi dla człowieka, jak właśnie przyjąć to orędzie” – podkreślił nowy wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ludzie dialogu

Abp Gądecki myśli z troską o duszpasterstwie młodzieży. Dostrzega niedostatki w tej dziedzinie, spowodowane głównie tym, że często ogranicza się ono w pojęciu wielu księży jedynie do katechizacji. Tymczasem ludzie młodzi często odczuwają dziś pod wpływem dominującej kultury zagubienie i nie potrafią znaleźć swego miejsca w Kościele. Świadectwem osobistego zaangażowania metropolity poznańskiego w tej dziedzinie było zaproszenie do stolicy Wielkopolski, na przełomie roku 2009 i 2010, młodych całej Europy na spotkanie organizowane przez Wspólnotę z Taizé. Dlatego też stara się on wspierać Spotkania Lednickie organizowane przez o. Jana Górę. W tym kontekście postrzega również przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie jako wielką szansę dla całego duszpasterstwa młodzieży w Polsce. Każda diecezja będzie bowiem za dwa lata gościła grupy młodych przybywających na to spotkanie z całego świata. A jest też i codzienna praca, kontakty z wiernymi i angażowanie ich do współpracy w Radzie Społecznej, troska o obecność i rzeczywistą działalność rad parafialnych.

Abp Jędraszewski wprowadził w archidiecezji łódzkiej „Dialogi w katedrze”, odpowiadając na pytania internautów i zebranych w katedrze wiernych. Z jego inicjatywy w Wielkim Poście biskupi łódzcy odwiedzają „kościoły stacyjne”, starając się, by ten czas intensywnej liturgii służył ożywieniu Kościoła lokalnego. To tylko niektóre inicjatywy, którymi mogą się dzielić ze swoimi współbraćmi w Episkopacie.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama