"Aby (nie) stanowili jedno"

Jest rzeczą oczywistą, że Kościół czasów apostolskich pod wieloma względami był w znacznie trudniejszej sytuacji niż my dzisiaj: nie było wielowiekowej tradycji wiary, nie sprecyzowano jeszcze dogmatów, nie mówiąc o tym, że nie było współczesnych środków umożliwiających szybki dostęp do informacji. Głos Karmelu, 6/2007



Brak tolerancji czy brak miłości?


Współczesny człowiek może przeciera oczy ze zdumienia: ekskomunika za bluźnierstwo czy kazirodztwo? Zauważmy jednak, że nie chodzi tu o jednorazowy „wypadek”, ale o uporczywe trwanie w złem. Kościół zna słabość człowieka, ale nie może dopuszczać, by zło stawało się czymś normalnym, akceptowanym. Św. Juda wskaże wręcz, by ludzi szerzących zło unikać jak nieczystych: Dla jednych miejcie litość – dla tych, którzy mają wątpliwości: ratujcie [ich] wyrywając z ognia; dla drugich zaś miejcie litość z obawą, mając w nienawiści nawet chiton (czyli szatę) zbrukany przez ciało (Jud 22n). Podobnie jak unikamy kontaktu z zakaźnie chorymi, tak też trzeba by zachować należne środki ostrożności w sytuacji, gdy naszym umysłom i sercom grozi „zarażenie się” złem.

I znów dzisiejszy człowiek krzywi się z przekąsem: co za brak tolerancji i poprawności politycznej! Jak można tak mówić o myślących inaczej! Czyż chrześcijanin nie ma kochać wszystkich i przebaczać?

Tak, mamy przebaczać, ale to nie znaczy, że mamy nazywać zło dobrem. Trzeba troszczyć się o błądzących, ale nie wolno siedzieć bezczynnie, gdy zło niszczy nasze wspólnoty. Chrystus wymaga od nas troski o Kościół i czujności wobec wszystkiego, co zagraża jego jedności. On sam tak ostrzega Kościół w Pergamonie, który okazywał bierność wobec tych, co się trzymają nauki nikolaitów (sekty gnostyckiej głoszącej nieskrępowaną swobodę obyczajów). Nawróć się zatem! Jeśli zaś nie – przyjdę do ciebie niebawem i będę z nimi walczył mieczem moich ust (Ap 2, 15n). Pan ostrzega także i nas dzisiaj, że jeśli Jego uczniowie będą tolerować niszczenie jedności Kościoła, jeśli będą leniwie przyglądać się złu, On sam będzie musiał zainterweniować i mocą swego Słowa przywróci porządek. Ale będzie nam wstyd!


«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama