10 lat wychowania prorodzinnego w polskiej szkole

Rodzicom niełatwo podejmować dialog w tym względzie. Obecnie sytuacja cywilizacyjna coraz częściej jednak wymusza, by nie tylko odpowiadali na pytania swoich dzieci, ale także ustosunkowali się do tego, co dziecko zobaczy w Internecie, w coraz śmielszych reklamach, filmach, czy na bilboardach. Wychowawca, 3/2008


Do roku 1998 wychowanie prorodzinne i seksualne przechodziło różne koleje losu. Wychowawcy i rodzice widzieli potrzebę prowadzenia z dziećmi i młodzieżą tzw. rozmów uświadamiających, ale mieli też wiele obaw.



Wychowanie seksualne w domu


Rodzicom niełatwo podejmować dialog w tym względzie, ponieważ dawniej nie było tradycji rozmawiania w domach na tematy dotyczące płciowości. Obecnie sytuacja cywilizacyjna coraz częściej wymusza na rodzicach, by nie tylko odpowiadali na pytania swoich dzieci, ale także ustosunkowali się do tego, co dziecko zobaczy w Internecie, w coraz śmielszych reklamach, filmach, czy na bilboardach. Jednak z wielu badań wynika, że jedynie ok. 30% rodziców rozmawia z dziećmi (z tego tylko 5% ojców), by odpowiedzieć im na trudne pytania.

Trzeba przyznać, że nie są to rozmowy łatwe. Rodzice chcą uchronić dzieci przed krzywdą, którą ktoś może im zadać w sferze płciowości, a jednocześnie mają wiele obaw, czy ich perswazje nie będą poczytane za podejrzliwość i przekroczenie granic intymności. Ponadto niedoskonałość językowa – a w tej sferze język jest szczególnie ubogi – utrudnia wyrażenie tego, co jest piękne i wartościowe, ale może też być brutalnie odarte z pierwotnego znaczenia.

Jednak to rodzice jako pierwsi i naturalni wychowawcy, i jako ci, którzy najwcześniej dostrzegają zmiany rozwojowe swojego dziecka, powinni podjąć rozmowy. Wielu rodzicom potrzebna jest pomoc – mogą ją otrzymać ze strony szkoły. Nauczyciele „wychowania do życia w rodzinie” przeprowadzają obowiązkowe spotkania z rodzicami (przed rozpoczęciem zajęć), co stwarza okazję do tzw. „pedagogizacji rodziców”.
Katoliccy rodzice mogą również liczyć na nauczanie Kościoła. Jego misja w tej sferze życia oczywista, ponieważ w wielu dokumentach Kościoła podkreśla się zintegrowanie potrzeby seksualnej z całą osobowością człowieka, zarówno ze światem emocji i uczuć, jak też z doświadczeniem religijnym i duchowym. Badacze podkreślają, że młodzież wierząca i praktykująca zdecydowanie rzadziej rozpoczyna przedmałżeńskie kontakty seksualne.



Szkoła – rys historyczny


Systematyczne zajęcia z wychowania prorodzinnego i seksualnego w polskiej szkole rozpoczęły się po uchwaleniu przez Sejm RP Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży – z dn. 7.01.1993 roku.

Zarządzenie nr 26 ministra edukacji z dn. 18 sierpnia 1993 r. obligowało dyrektorów placówek oświatowych do wprowadzenia zajęć określonych w ustawie, jako „wiedza o życiu seksualnym człowieka, o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życia poczętego oraz metodach i środkach świadomej prokreacji”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...