Rodzina – fantastyczna sprawa

Przez długi czas powtarzaliśmy sobie tę przysięgę codziennie. Pamiętam, że była to trudna decyzja, by się zgodzić na małżeństwo. Był to krok, który pieczętował niewiadomą. Ale była też duża pewność, że to jest droga, której Pan Bóg dla mnie chce. Czas serca, 101/2009



Anna i Tomasz Chyrowie są małżeństwem od 1999 roku. Mają czwórkę dzieci. Anna studiowała teologię, obecnie jest kierownikiem projektu „Szczęśliwa rodzina”. Tomasz studiował informatykę. Po studiach założył własną firmę informatyczną. Oboje są doradcami życia rodzinnego i nauczycielami naturalnego planowania rodziny, związani z Akademią Umiejętności Wychowania z Wrocławia.

Jeśli mielibyście krótko dopowiedzieć: miłość to

Tomasz: Miłość to decyzja – decyzja na całe życie.

Anna: To po pierwsze, a po drugie, to jest decyzja, by czynić dobro dla kogoś drugiego i żeby samemu tym dobrem dla niego być.

Tomasz: Podpisuję się pod tym.

Gdzie się poznaliście?

Tomasz: Poznaliśmy się w Opolu . we wspólnocie oazowej.

Anna: Taki był kontekst socjologiczny, że byliśmy w jednej wspólnocie przy kościele: Tomek był animatorem, a ja byłam uczestnikiem. A wszystko się zaczęło od pewnej rozmowy.

Tomasz: I nie była to miłość od pierwszego wejrzenia.

Anna: Nie, nie. Wszystko trzeba sobie wypracować… Tomek bardzo chciał porozmawiać i akurat trafiło na mnie. To był wieczór. Spotkaliśmy się w pobliżu budynku Telekomunikacji w Opolu. I od tego się zaczęło…

Co – według Was – jest niezbędne, by dobrze przeżyć narzeczeństwo?

Anna: Trudne pytanie.

Tomasz: Myślę, że zdecydowanie dojrzałość i wzięcie tego czasu na poważnie – jako drogi do czegoś większego, co będzie w małżeństwie - żeby dobrze się do tego przygotować, czyli traktowanie tego czasu jako przygotowania: rzeczywiście przygotowania, zebrania sił, ustalenia pewnych rzeczy, okrzepnięcia w takim miłosnym, początkowym zauroczeniu.

Anna: I też taki dystans do siebie nawzajem po to, by się wzajemnie poznać, by mieć właściwy ogląd na drugą osobę. Jest potrzebne, by być dwa kroki od siebie. Takim czynnikiem jest czystość, która pomaga spojrzeć na tę drugą osobę bez zbędnych elementów. I tak, jak Tomek powiedział, narzeczeństwo jest drogą do pewnego celu. Musimy bardzo szanować instytucję małżeństwa i sam fakt ślubu, a potem wiedzieć, że narzeczeństwo jest do niego drogą, przygotowaniem.





«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...