Świat chasydów

Podstawową kategorią życia religijnego była dla chasydów uwznioślona modlitwa i mistyczne przeżycie, do którego może dojść każdy, nie tylko wybrani. Chasydyzm to religia powszechnego mistycyzmu. Życie Duchowe, 60/2009



Mimo to tradycja chasydyzmu przetrwała.

Wyraźne odrodzenie i gwałtowny przyrost dworów chasydzkich nastąpił w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Jednak już nie na terenie Europy Wschodniej, ale na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych i w Izraelu. Największe wspólnoty chasydzkie nie były też tworzone przez potomków przedwojennych chasydów, ale w dużej części przez Żydów wracających do tradycji chasydzkiej. Dlatego dziś w stosunku do chasydyzmu mówi się często o tak zwanej invented tradition, czyli „tradycji stworzonej”.

W Jerozolimie na przykład jest kilka dworów, których genealogia została niejako „wymyślona” na potrzeby grupy chasydów: jeden spośród nich gromadzi wokół siebie zwolenników i postanawia zostać cadykiem. Wybiera więc w Europie Wschodniej jedno z „sanktuariów” – dawną siedzibę znanego cadyka, by tam zakorzenić nową wspólnotę i nadać jej charakter historycznej ciągłości. Mam tu na myśli na przykład jerozolimskich chasydów, określających się jako chasydzi z Berdyczowa na Ukrainie. W XIX wieku był tam silny ruch chasydów, bywali tam też i cadykowie, są tam ich groby. Nigdy jednak nie udało się w tym mieście stworzyć linii dynastycznej. Powstała ona dopiero w XX wieku, już po Holokauście, sztucznie przypisując sobie wschodnioeuropejską genealogię.

W Europie Wschodniej nie ma więc dziś chasydów, ale związki współczesnych chasydów z ziemiami, na których w przeszłości chasydzi mieszkali, są bardzo silne. Tam bowiem znajdują się chasydzkie groby. Niektóre z nich są do dziś pielęgnowane i odwiedzane. To bardzo ważne – jak mówiłem – miejsca pielgrzymkowe. Chasydzi bowiem pielgrzymują albo do żyjącego cadyka, albo na jego grób. Wiąże się to z wiarą chasydów, że dusza człowieka w rocznicę śmierci zstępuje na miejsce swojego grobu.

Podobnie jest w przypadku duszy cadyka. Dlatego chasydzi pielgrzymują do grobów swoich mistrzów, by w dzień rocznicy ich śmierci zostawić na grobie karteczkę z prośbą do Boga. Dusza cadyka może ją zanieść przed Jego oblicze i stać się pośrednikiem w rozmowie żyjących z Bogiem. Dziś do Humania na Ukrainie czy do Leżajska w Polsce w rocznicę śmierci miejscowego cadyka na jego grób przyjeżdżają tysiące czy nawet dziesiątki tysięcy chasydów.

Mówiliśmy o chasydzkiej modlitwie. Chciałbym zapytać także, jak wyglądało ich życie na co dzień.

Życie codzienne chasydów bardzo silnie związane jest z życiem religijnym. Normy ich postępowania na co dzień wyznacza tak naprawdę prawo religijne – Halacha. Obejmuje ona nie tylko normy prawne, ale także zwyczajowe. Zwyczaj staje się więc prawem. I jest ono u chasydów bardzo radykalne – odrzuca się wszystko, co może przeszkadzać w życiu modlitewnym. Mniej ważne są normy uznawane przez ogół społeczeństwa niechasydzkiego. Istotne staje się przeżycie religijne. Dlatego w czasie modlitewnego uniesienia chasyd może zachowywać się niekonwencjonalnie.

Takie podejście było uważane przez żydowski świat niechasydzki za szkodliwy społecznie. W poglądach chasydów ich przeciwnicy widzieli duże zagrożenie dla funkcjonowania społecznego. Dla chasydów bowiem struktury społeczne czy hierarchie miały mniejsze znaczenie. Dziś na przykład niektóre odłamy chasydzkie nie uznają państwa Izrael. Nazywają je nawet „państwem szatana”, bo prawdziwe państwo Izrael zbuduje po swoim nadejściu Mesjasz. Liczni chasydzi uważają, że obecny Izrael to państwo utworzone przez świeckich Żydów, którzy chcą odciągać od modlitwy Żydów pobożnych. Stąd niektóre odłamy chasydyzmu w Izraelu nie uznają płacenia podatków, nie używają izraelskich pieniędzy czy nie zgadzają się na służbę wojskową.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama